środa, 28 grudnia 2011

Sorry.

Siema!

Aghhhh! Przepraszam, ale nie miałam czasu pisać notek! Przed wyjściem babci ze szpitala musiałam się ogarnąć, pomóc mamie w sprzątaniu w domu, żeby było czysto jak babcia wróci.. Po powrocie babci ze szpitala, mój 7 letni "kuzyn" (chociaż jestem jego ciocią to tak na niego mówię) trafił do szpitala na chirurgię dziecięcą.. Miał operację, dokładnie nie wiem na co i co mu dolegało, więc nie będę wymyślać jakiś niestworzonych historii. Kuzyn ma się dobrze, przed świętami wyszedł do domu. Ma on 4 letnią siostrę - śliczonka! Babcia jak babcia... Codziennie musi przyjmować leki, no i okazało się, że prócz DŁAWICY SERCOWEJ miała zawał. Także gdyby nie poszła do lekarza na początku grudnia, raczej teraz by jej ze mną tutaj nie było.

Wiem, że miałam dodać notkę o pielęgnacji twarzy i o prezentach mikołajkowych, które były prawie miesiąc temu! Oczywiście zdjęcia robiłam na bieżąco, ale brak czasu, a szkoda -,-
Oczywiście dzięki Bożemu Narodzeniu powiększyła się moja kolekcja kosmetyków itd, dlatego zdjęcia zrobię jeszcze raz, by pokazać wam nowe rzeczy, których używam do pielęgnacji twarzy, ale również kosmetyków do malowania.


Dodam jakiś obrazek i zmykam robić zdjęcia na potrzeby następnych notek! ;D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz